piątek, 11 września 2015

Czynniki wpływające na konkurencyjność Polskich firm transportowych


Po wejściu Polski do UE wzrośnie konkurencja  w ramach sektora transportowego. Na polskim rynku zaczną bez żadnych ograniczeń działać unijne firmy przewozowe. Wzrośnie zatem znacznie podaż usług samochodowych. Przedsiębiorstwa małe i średnie, świadczące najczęściej jeden rodzaj usług i korzystające jedynie z przewozów samochodowych, mogą znaleźć się w trudnej sytuacji. Standaryzacja wielu obszarów w tym także usług transportowych i logistycznych, może wiązać się z koniecznością ponoszenia wyższych kosztów początkowych i stałych[1]

 Z drugiej strony dla polskich przewoźników otwiera się rynek Unijny. Niższe ceny przewozów mogą zachęcić nabywców usług transportowych z Unii. Chociaż cena w tym przypadku nie jest jednym z warunków uzyskania przewagi konkurencyjnej. Korzyścią dla polskich firm spedycyjnych jest położenie geograficzne i geopolityczne. Przez Polskę przechodzi większość głównych korytarzy transportowych Europy.

Żeby wykorzystać w pełni korzyści jakie mogą mieć polscy przewoźnicy po wstąpieniu Polski do UE powinni oni sprostać wielu wymaganiom i poprawić wiele elementów swojej działalności .

Konkurencyjność polskich przedsiębiorstw przewozowych wobec firm zachodnich jest zdecydowanie niższa. Powodują to następujące czynniki określające rynek usług spedycyjnych.

Słabą stroną polskich przewoźników drogowych jest ich rozdrobnienie. Jest stosunkowo dużo firm jedno- lub kilkuosobowych, w których właściciele są również kierowcami. Dla małych podmiotów utrudniony jest dostęp do kapitałów, z reguły zaś wiąże się z tym mały zakres wykonywanych czynności[2].

Poważnym czynnikiem obniżającym konkurencyjność polskich przewoźników jest stan techniczny taboru. Jest on przede wszystkim przestarzały. Według zachodnich opracowań tabor taki jest opłacalny do 5 lat. Według polskich przepisów o amortyzacji odpisy amortyzacyjne robi się do 7 lat. Poza kosztami, które powoduje przestarzały tabor, mamy do czynienia z utratą zaufania odbiorców i załadowców do przewoźników. Poważnym problemem jest również niedostateczne wyposażenie w pasy, posiadające certyfikaty jakości.

Uregulowana musi być również sprawa kontroli pojazdów Kontrola rodzinnego taboru w Polsce jest niedostateczna i niekompleksowa. Brak odpowiedniej infrastruktury policyjnej nie pozwala na dokonywanie odpowiedniej kontroli nie tylko na granicy, ale również wewnątrz kraju.

Bardzo istotnym czynnikiem obniżającym konkurencyjność polskich przewoźników jest sposób udzielania przez spedytorów zleceń transportowych. Zlecenie musi być jasne i przejrzyste.

Kolejnym czynnikiem są wadliwie zawierane kontrakty handlowe. Ważna jest w tym przypadku znajomość języków obcych i reguł handlowych.

Jak już opisywano wcześniej rynek usług spedycyjnych w Polsce jest bardzo rozdrobniony. Każdy przewoźnik ze względów ekonomicznych specjalizuje się w oferowaniu jednej usługi. Natomiast na rynku liczy się elastyczność, szybkie reagowanie na potrzeby klienta. Oferowanie szerszego zakresu usług (magazynowanie, przechowywanie) będzie niezbędne do zwiększenia konkurencyjności przedsiębiorstwa.

W podsumowaniu można stwierdzić, że podstawowymi czynnikami obniżającymi konkurencyjność polskich przewoźników samochodowych w relacjach z krajami UE są:

·         brak dostatecznego przygotowania teoretycznego i praktycznego,

·         brak nowoczesnego parku samochodowego,

·         braki w przekazywaniu informacji między zainteresowanymi stronami,

·         niedostateczna znajomość języków obcych,

·         brak kompleksowych usług (spedycja, przewóz, logistyka)[3].

Niepewność oraz obawy o losy po wejściu do UE są czynnikami, które nie zachęcają do współpracy ze Wspólnotą, a także osłabiają konkurencyjność polskich przedsiębiorstw. Nie dokładają oni starań, aby do tej wspólnoty się dopasować, aby ja w pełni poznać i wyciągnąć z niej jak największe korzyści.
            W perspektywie przyłączenia Polski do struktur Unii Europejskiej niezbędna jest jednak zmiana nastawienia polskich firm spedycyjnych. Na rynku powinny się pojawiać tendencje zmierzające do połączeń oraz przejmowania jednych przedsiębiorstw spedycyjnych przez drugie[4]. Tą drogą mogą powstać duże podmioty, które wspólnymi siłami osiągną lepszą kondycje finansową, utworzą sieć oddziałów i przedstawicielstw za granicą i będą w stanie odejść od obecnej specjalizacji stwarzając warunki do realizacji oferty uniwersalnej i kompleksowego obsłużenia klienta, co będzie zgodne z wymaganiami zleceniodawców.


[1] Dr Kurowski Jacek, Zachowania i strategie firm na rynku usług spedycyjnych w Polsce, ,STL, nr.7-8/2002, str. 58
[2] Lesiek J., Lesiek M., op. cit., str.63
[3] Ibidem, str. 65
[4] Rześny- Czaplicka Jagienka, Przedsiębiorstwa spedycyjne wobec wyzwań wspólnego rynku europejskiego, Spedycja i Transport, nr. 09/2002, str. 5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.